poniedziałek, 7 marca 2011

Zmierzch - Stephenie Meyer

Autor : Stephenie Meyer
Tytuł :Zmierzch (Twilight )
Liczba stron : 416
Wydawnictwo : Wydawnictwo Dolnośląskie

Okładka mówi :Zmierzch to porywająca opowieść o miłości, łącząca cechy horroru, romansu i powieści o dojrzewaniu. Jej bohaterka, siedemnastoletnia Isabella Swan, przeprowadza się do ponurego miasteczka w deszczowym stanie Washington, gdzie spotyka tajemniczego, niezwykle przystojnego Edwarda Cullena. Chłopak ma nadludzkie zdolności - nie można mu się oprzeć, ale i nie można go przejrzeć. Bella usiłuje poznać jego mroczne sekrety, nie zdaje sobie sprawy, że naraża tym siebie i swoich najbliższych na niebezpieczeństwo. Już niedługo może nie być odwrotu... 

Moja opinia :  ,,Zmierzch" jest pierwszą częścią czterotomowej sagi autorstwa pani Stephanie Meyer. Opowiada on historię siedemnastoletniej Belli, która musi zamieszkać ze swoim ojcem w dość niewielkiej mieścinie jaką jest Forks. Tam poznaje tajemniczego Edwarda w którym zakochuje się z wzajemnością (ah, jakież to zaskakujące!). Przejdźmy do postaci : Główna bohaterka Bella - stetryczała siedemnastolatka, z zaburzonym poczuciem równowagi, czyta angielską literaturę klasyczną z której nic nie rozumie, ma infantylną matkę. Jest wyjątkowo nijaka. Główny bohater Edward - nieludzko piękny, nieludzko silny, słyszy myśli wszystkich istot myślących poza Bellą (ciekawe dlaczego?). Jest on wyjątkowo idealizowany i również nijaki. Nie lubię, gdy w książkach z mężczyzn robi się ósme cudy świata - z kobiet natomiast bezbronne sierotki. Czytałam w swoim życiu już wiele dobrych książek o wampirach. Tutaj są one : niezniszczalne, nieśmiertelne, nieludzko piękne, silne, szybkie, nie sypiają, mają przeróżne 'specjalne' umiejętności, i pomimo tylu lat na karku zachowują się jak nastolatkowie. Wniosek - razem z zatrzymaniem procesu starzenia się, zatrzymuje się rozwój emocjonalny. U pani Meyer wampiry z zabójców stały się kamieniami migoczącymi w słońcu. Istna magia. Styl autorki można uznać za prosty i dość przystępny. Dialogi również są na dość niskim poziomie. Natomiast jeśli chodzi o akcję... Jest jej stanowczo zbyt mało. Poza tym książka jest pisana dość schematycznie i autorka nie zaskoczyła mnie niczym. Moja definicja dobrej książki - Dobra książka to taka, która po przeczytani wciąż krąży po naszej głowie, wracamy do niej jeszcze wiele razy i wciąż przeżywamy wszystko na nowo z bohaterami. Do zmierzchu nie wróciłam ani razu i dam sobie głowę uciąć, że już nie wrócę. Podsumowując : jest to dość naciągana historia opowiadająca o do bólu idealnej miłości nastolatki i wampiropodobnego stworzenia. Ja na tej książce bardzo się zawiodłam. Nie polecam.

Ocena : 1,5/10 

Na początek - moja własna biblioteczka.

Jako że jestem chora - mam więcej czasu na takie czynności jak np sfotografowanie swoich skromnych książkowych zbiorów. Tak więc dziś pochwalę się swoją biblioteczką, nie jest ona co prawda za duża.




Oto widok z daleka na jedną z moich półek. Nie jest ona co prawda zbytnio zapełniona - ale to raczej wina tego, iż niedawno wprowadziłam się do nowego pokoju i nie miałam czasu żeby przynieść i w miarę ładnie tu wszystko ułożyć.




Tutaj widzimy pierwszą z moich półek. Są na niej (od lewej) : Powroty nad rozlewiskiem, Miłość nad rozlewiskiem, Dom nad rozlewiskiem, Zdradzona, Mitologia, Być jak płynąca rzeka, Kelnerka na Manhattanie, Lolita, Odyseja kota imieniem Homer, Stowarzyszenie umarłych poetów, Białe jabłka, Nostalgia anioła, Kod Leonarda Da Vinci, Hobbit, Kraina cienia (m. cabot), Gdy piorun uderza, Jak pies z kotem i Nad brzegiem rzeki Piedry...

 Cała seria Harry Potter.
 Następnie, od lewej : Szeptem, Crescendo, Upadli, 3 tomy Pamiętników Wampirów, cała saga Zmierzch (czyli najbardziej 'udany' prezent rodziców).

 Od lewej : Miasto kości, miasto popiołów, Miasto szkła, Cena krwi, Ślad krwi, Linie krwi, Ever i błękitna godzina.
 To już moja ostatnia półka, na której jest sporo literatury klasycznej i lektur. Od lewej : Potop, Ogniem i mieczem, Pan Wołodyjowski, W pustyni i w puszczy, Faraon, Pan Tadeusz oraz Dzieje Tristana i Izoldy.

Na półkach brakuje :
Udręki, 11 minut, Mechanicznego Anioła, Ostatniego życzenia, Krwi elfów, Doktorów - Wszystkie aktualnie są pożyczone. Zdjęcie dodam gdy tylko wszystkie do mnie wrócą. ;)