środa, 26 października 2011

Wampir z sąsiedztwa - Kerrelyn Sparks



Tytuł: Wampir z sąsiedztwa
Autor: Kerrelyn Sparks
Liczba stron: 408
Wydawnictwo: Amber

Okładka mówi: Seksowna i tryskająca humorem powieść bestsellerowej pisarki z pierwszej piątki najpopularniejszych autorek paranormalnych komedii romantycznych.
Co chcę na Gwiazdkę? Znaleźć sobie sensownego faceta. I błagam, niech będzie wysoki, przystojny i… żywy!Te święta nie są dla Toni zbyt wesołe. Jej przyjaciółka wylądowała w wariatkowie, bo upierała się, że zaatakowały ją wampiry. Toni może ją stamtąd wyciągnąć tylko jednym sposobem: udowadniając, że wampiry istnieją naprawdę. A kiedy poznaje tajemniczego Szkota, zaczyna podejrzewać, że to się jej uda. Ian ma prawie pięćset lat, ale wygląda jak… Jak to możliwe, żeby nieżywy facet był tak diabelnie seksowny? Czy to właśnie on okaże się tym jedynym? Jeden zakazany pocałunek może obudzić wieczną namiętność – wystarczy jedna chwila pod jemiołą. Jeśli tylko nie przerwie jej ktoś, kto chce wydrzeć Ianowi jego niebezpieczną tajemnicę…

Moja opinia:
Niedawno koleżanka poleciła mi pewną serię. Pomyślałam więc, czemu by nie przeczytać? I tak oto w moich rękach znalazła się książka Pt. ,,Wampir z sąsiedztwa” autorstwa Kerrelyn sparks. Wedle okładki jest to komedia romantyczna, opowiadająca o losach wielkiego projektanta mody, który również jest wampirem. Na imię mu Jean-Luc. Drugą bohaterką jest Heathem – jakże urocza, lekko straumatyzowana niespełniona projektantka mody, samotna matka i rozwódka. Książka naszpikowana jest jakże bogatymi opisami ich relacji. Przez większość czasu rozmyślają o sobie, rozmawiają ze sobą a między nimi ciąży napięcie seksualne.
Jak wszyscy dobrze wiemy od jakiegoś czasu panuje moda na wszechobecne już wampiry. Większości jednak zbyt dobrymi nazwać nie można, a i ta powieść nie jest wyjątkiem. Jeśli ktoś czytał więcej niż jedną książkę tejże autorki, na pewno zwrócił uwagę na rażącą w oczy schematyczność. Przepis na sukces jest bardzo prosty :
1)      Po pierwsze potrzebujemy głównego bohatera, zwykłego człowieka/ niezwykłego wampira.
2)      Jak wiadomo nasz bohater musi się zakochać. Wedle potrzeb będzie to jedna z postaci z punktu pierwszego.
3)      Następnie poznają się i zakochują w sobie z wzajemnością i bez pamięci.
4)      Uświadamiają sobie, że to zakazane uczucie i bronią się przed nim.
5)      Tworzy się między nimi napięcie seksualne.
6)      W końcu, po wielu dniach rozterek ( i stronach pełnych soczystych opisów) padają sobie w ramiona, po czym lądują w łóżku.
7)      Jak wiadomo miłość, zawsze wygrywa… Tak więc mamy happy end. I wszyscy żyli długo i szczęśliwie.
Oto przepis na sukces!
Jest to lektura z gatunku lekkich, łatwych i przyjemnych. Idealna na odstresowanie się po ciężkim dniu. Polecam dla nieco starszych czytelników, którzy przede wszystkim chcą dobrze się bawić podczas czytania i nie liczą na nic więcej.

Ocena: 6/10

2 komentarze:

  1. Tak, gdyby to chociaż działo się tylko w łóżku...
    Tragedia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsza część cyklu to "Jak poślubić wampira milionera". Ta książka, którą dałaś w "Moja opinia:" to Wampir z Sąsiedztwa, natomiast okładka i reszta do "Ja cię kocham, a ty śpisz wampirze". Sprawdź i popraw, bo ja mam większość cyklu Love At Stake i wszystko czytałam. I jak pisałam, to dałaś złą książkę w ocenie :D Zmień po prostu tytuł i te podstawowe informacje.

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku - jeśli dotarłeś aż tutaj, będzie mi niezmiernie miło jeśli zostawisz po sobie ślad! Każdy komentarz jest dla mnie na wagę złota, dlatego też z chęcią dowiem się jakie jest Twoje zdanie ;)