sobota, 29 października 2011

Upadli - Kate Lauren


Tytuł: Upadli
Autor: Kate Lauren
Liczba stron: 464
Wydawnictwo: mag

Okładka mówi: W Danielu Grigori jest coś boleśnie znajomego.
Luce Price zwraca uwagę na tajemniczego i zdystansowanego Daniela już pierwszego dnia w szkole Sword & Cross w dusznej Georgii. On jest jedynym jasnym punktem w miejscu, gdzie nie wolno korzystać z komórek, inni uczniowie to świry, a każdy ich ruch śledzą kamery.
Choć Daniel nie chce mieć nic wspólnego z Luce - i robi wszystko, żeby dać jej to wyraźnie do zrozumienia - dziewczyna nie potrafi się powstrzymać. Przyciągana niczym ćma do płomienia, musi dowiedzieć się, jaką tajemnicę ukrywa Daniel... nawet gdyby to miało ją zabić.
„Upadli” to powieść ekscytująca i romantyczna, połączenie wciągającego thrillera i historii miłosnej.

Moja opinia:
W dniu premiery, na jednej z wielu sklepowych półek zobaczyłam przepiękną okładkę. Po jednym spojrzeniu wiedziałam, że chcę przeczytać tą książkę. Kupiłam ją, mając nadzieję iż treść będzie choć w połowie tak intrygująca jak owa okładka. I tak oto zaczęła się moja przygoda z powieścią pt. ,,Upadli”. Jest to pierwsza część serii autorstwa Kate Lauren.
Przed rozpoczęciem czytania pozwoliłam sobie poczytać różne recenzje, które jednak w większości zbyt zachęcające nie były.
Naszą główną bohaterką jest Luce, nastoletnia dziewczyna która trafia do ośrodka poprawczego Sword & Cross. Ma również bardzo interesującą przypadłość, mianowicie widzi tajemnicze cienie. Nie jest kolejną przesłodzoną dziewczynką, wręcz przeciwnie. Już od początku zdobyła moją wielką sympatię.
Daniel, zdystansowany i zmienny. Chamski, arogancki i nieco irytujący. Tak przynajmniej można o nim myśleć do czasu, gdy nie pozna się powodów takiego zachowania. Bohaterowie są niewątpliwym plusem tej książki.
Na pochwałę zasługuje również fabuła. Nieszczęśliwa para kochanków, starożytna wojna, miłość która nigdy się nie spełni… Czyż to nie brzmi interesująco? Podczas czytania jednak przekonujemy się, że owej starożytnej wojny w tym utworze praktycznie nie ma.
Chwilami nużące są również dość długie opisy.
Na początku może się wydawać, że jest to powieść dość długa. W rzeczywistości jednak jest napisana dość dużą czcionką, przez co można czuć lekki niedosyt pod względem długości.
Najciekawsze rzeczy dzieją się tu praktycznie na samym końcu powieści, a po przeczytaniu mamy więcej pytań niż odpowiedzi.
Styl nudnawy i słabo wciągający, język poprawny. Z mieszanymi uczuciami sięgnę po wszystkie kolejne części, ponieważ historia ta wydaje się bardzo intrygująca. Polecam wszystkim, którzy również lubią tego typu historie i nie zrażą się opisanymi przeze mnie wadami.


Ocena: 4/10

2 komentarze:

  1. Zastanawiałam się nad przeczytaniem tej książki, ale słyszałam o niej wiele złych opinii. Na dodatek zmagałam się z samą sobą, bo okładka jest pociągająca. Możliwe, że w niedalekiej przyszłości po nią sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również dałam skusić się pięknej okładce. Szkoda, że nie przekartkowałam jej przed zakupem...
    Ogólnie seria nie jest tragiczna, z każdą częścią jest lepiej : D

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku - jeśli dotarłeś aż tutaj, będzie mi niezmiernie miło jeśli zostawisz po sobie ślad! Każdy komentarz jest dla mnie na wagę złota, dlatego też z chęcią dowiem się jakie jest Twoje zdanie ;)