poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Dziewczyny z Hex Hall - Rachel Hawkins

Tytuł: Dziewczyny z Hex Hall
Autor: Rachel Hawkins
Liczba stron: 304
Wydawnictwo: Otwarte

Okładka mówi: Sophie Mercer ma szesnaście lat i jest czarownicą. Ostatnio trochę za bardzo czarowała na studniówce. Za karę trafia do poprawczaka dla wiedźm, wampirów i elfów. Szybko dowiaduje się, że niedawno doszło tam do tajemniczego zabójstwa, w które mogą być zamieszane najmroczniejsze siły...

Moja opinia: Zanim sięgnęłam w końcu po „Dziewczyny z Hex Hall” wahałam się bardzo długo. Nie przekonywały mnie zachęty przyjaciół, ani nawet pozytywne recenzje. Widząc okładkę, na myśl przychodziły mi od razu główne bohaterki będące ‘zbuntowanymi’ nastolatkami. W końcu jednak odważyłam się i z pewnym niepokojem otworzyłam pierwszą stronę.
Rachel Hawkins, zanim została pisarką, uczyła angielskiego w szkole średniej w Alabamie. Teraz pracuje nad kolejnym tomem trylogii o Hex Hall. Rachel twierdzi, że nie jest czarownicą, choć jej byli uczniowie mogliby się z nią nie zgodzić... Jej pierwsza powieść została wydana przez Hyperion w marcu 2010.
Główną bohaterką powieści jest niejaka Sophie Mercer, szesnastoletnia dziewczyna, która skrywa wielki sekret. Jest czarownicą.
"Bycie czarownicą z całą pewnością nie okazało się ani trochę tak fajne, jak się spodziewałam. Na przykład wcale nie mogę latać na miotle (poprosiłam mamę o to, kiedy tylko ujawnił się mój talent, ale ona odmówiła, więc musiałam jeździć autobusem jak inni). Nie mam ksiąg z zaklęciami ani gadającego kota (alergia), a poza tym i tak nie miałabym nawet pojęcia, skąd brać takie składniki jak na przykład oko traszki."
Historia rozpoczyna się podczas studniówki, kiedy to Sophie próbuje pomóc swojej koleżance. Cała akcja kończy się jednak niepowodzeniem i zostaje ona zesłana za karę do Hekate Hall – poprawczaka dla czarownic, zmiennokształtnych, wiedźm i innych nadnaturalnych istot. Wkrótce po swoim przybyciu dowiaduje się o tragicznych rzeczach, które niedawno miały tam miejsce.
"Hekate Hall jest za długie, wszyscy mówią Hex Hall"
Pomimo mojego wcześniejszego nieco sceptycznego podejścia do tejże powieści – pochłonęła mnie ona bez reszty od pierwszej strony. Wielkim plusem jest to, że akcja ciągle gna do przodu, dzięki czemu czytelnik nie ma czasu na nudę. Im dłużej czytamy, tym więcej się dowiadujemy, często zaskoczyć mogą nas również zwroty akcji.
Styl autorki jest bez wątpienia lekki i dość ciekawy, całość czyta się niesamowicie przyjemnie. Język nie jest zbyt wygórowany, powieść będzie więc łatwa w odbiorze dla każdego. Na wielki plus zasługuje również poczucie humoru autorki, wiele razy podczas lektury śmiałam się razem z bohaterami.
Niektóre elementy mogą przypominać nam nieco inne powieści z gatunku. Schematycznością ocieka również wątek miłosny. Jest zła piękność, związana z najprzystojniejszym facetem w szkole – do którego wzdycha większość dziewczyn. Na szczęście zakończenie ratuje nieco powieść w moich oczach, ponieważ było wręcz zaskakujące. Po skończeniu „Dziewczyn z Hex Hall” czułam pewien niedosyt i przede wszystkim ciekawość o to, co będzie dalej. Zainteresował mnie wątek ojca Sophie i ku mojemu rozczarowaniu, w tej części nie mamy okazji by go bliżej poznać. W trakcie czytania widzimy jednak zmiany jakie zachodzą w bohaterce i dopiero na końcu utworu możemy zobaczyć, kim tak naprawdę ona jest.
Podsumowując, pomimo kilku wad które dostrzegłam w tej powieści – mogę z czystym sumieniem wszystkim ją polecić. Czyta się ją bardzo przyjemnie i łatwo, będzie więc idealną odskocznią od nieco cięższych lektur. Polecam.

Ocena:  7/10

10 komentarzy:

  1. Jestem strasznie ciekawa tej serii i może kiedyś w końcu znajdę czas aby ją przeczytać

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam, ale jakoś nigdy mnie to nie kręciło, chociaż ocena i recenzja zachęcająca.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama nigdy nie zabrałabym się za tego rodzaju książkę - wydaje się być dla pustych nastolatek. Jednak po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii zmieniłam zdanie i sama poszukam jej w bibliotece. Może w końcu przywiozą dostawę.

    OdpowiedzUsuń
  4. zachęcająca recenzja i mimo, że miałam tę książkę dotąd za typową dla młodzieży, to po Twojej recenzji bym ją nawet przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę w końcu zabrać się za tę książkę. Wpadnij.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam smaka na tą książkę. Słyszałam o niej wiele dobrego.;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tę lekturę mam już dawno za sobą i muszę przyznać że niezła była ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubię schematyczności ani paranormalnych istot, więc spasuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwsza część bardzo szybko się czyta, a i drugą miło wspominam. Nie zachwyca, ale fajnie spędza się z nią czas :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ją już bardzo długo na swojej półce (od premiery) jednak jeszcze się nie skusiłam. Dokupię drugą część, znajdę trochę czasu i również przeczytam.

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku - jeśli dotarłeś aż tutaj, będzie mi niezmiernie miło jeśli zostawisz po sobie ślad! Każdy komentarz jest dla mnie na wagę złota, dlatego też z chęcią dowiem się jakie jest Twoje zdanie ;)