sobota, 25 maja 2013

Rosyjski krok po kroku


Tytuł: Rosyjski krok po kroku
Wydawnictwo: Edgar
Komplet zawiera: Rosyjski kurs podstawowy : książka oraz komplet płyt.
                              Rosyjski krok dalej : książka oraz komplet płyt.

Opis mówi:
Kurs do kompleksowej i skutecznej nauki języka rosyjskiego dla początkujących
Rosyjski Krok po kroku:
- 6 godzin wysokiej jakości nagrań - tylko rodowici Rosjanie,
- 3200 niezbędnych słów i zwrotów,
- współczesne dialogi i praktyczne wyrażenia z tłumaczeniami,
- program multimedialny,
- przystępnie objaśniona gramatyka,
- ćwiczenia z odpowiedziami,
- różnorodne ciekawostki.
ROSYJSKI Krok po kroku to kurs do kompleksowej nauki języka rosyjskiego od poziomu początkującego do średnio zaawansowanego (A1 – B1). Polecany jest osobom zaczynającym naukę oraz wszystkim, którzy chcą doskonalić językowe umiejętności, poszerzyć zasób słownictwa oraz poprawić wymowę.Kurs uczy 3200 słów i zwrotów niezbędnych na co dzień, przystępnie objaśnia i utrwala najważniejsze zasady gramatyczne oraz uczy prowadzenia swobodnych rozmów z obcokrajowcami i rozumienia ze słuchu. Różnorodne ciekawostki urozmaicają naukę i zapoznają z obyczajami oraz kulturą Rosji. Książki zawierają 31 lekcji tematycznych, zestawy słówek, ciekawe dialogi, interesujące ćwiczenia utrwalające, dodatkowe sekcje dla ambitnych, pełny zapis nagrań wraz z tłumaczeniami na język polski, ciekawostki. Część gramatyczna przystępnie wyjaśnia najważniejsze zagadnienia.

Moja opinia:


   Mój pierwszy bliższy kontakt z językiem rosyjskim miał miejsce mniej więcej dwa miesiące temu. Wtedy też zaczęłam z własnej nieprzymuszonej woli uczęszczać na lekcje dodatkowe, które z powodu mojego niezwykle napiętego grafiku mają miejsce raz w tygodniu. Niedawno jednak postanowiłam, że zacznę sama dodatkowo douczać się i powtarzać wszystko, by nauka ta przyniosła mi jeszcze lepsze efekty. I tak oto znalazłam się w pobliskiej księgarni tuż przy półce o dumnej nazwie – Nauka języków.
Półka języka rosyjskiego była raczej uboga, jeśli chodzi o różnorodność ćwiczeń tudzież innych książek. Właściwie były tam tylko trzy różne, które według mnie zasługiwały na nieco większą uwagę. Prawie od razu w oczy rzuciły mi się pozycje wydawnictwa Edgar, z którym jednak nie miałam wcześniej żadnej styczności. Ostatecznie mój wybór padł na Rosyjski krok po kroku, choć chciałam też wziąć sam kurs podstawowy tegoż wydawnictwa. Do zmiany decyzji skłoniła mnie jednak naprawdę niewielka rozbieżność cenowa między tymi dwiema pozycjami i to, że w pierwszej było zdecydowanie więcej materiałów.
Cały kurs sprawia niezwykle dobre pierwsze wizualne wrażenie. Zawiera dwie części dość małych objętościowo książek – Kursu podstawowego oraz Kroku dalej. Do każdej z nich dołączony jest komplet trzech płyt z nagranymi ćwiczeniami, słuchowiskami.
Po kilku stronach wstępu wprowadzającego nas do całości mamy rozdział pierwszy, czyli gramatykę na którą składa się alfabet oraz wymowa. Alfabet jest przedstawiony w postaci znaków drukowanych + polskim tłumaczeniem danej literki. Brakuje mi tu jedynie cyrylicy pisanej, szczerze powiedziawszy liczyłam, że będę jakoś ją poćwiczyć. W zasadzie jest to rzecz jedyna, do której mogłabym się w jakikolwiek sposób przyczepić.
Cała reszta, czyli zasady wymowy i chociażby akcentowanie, zostaje wyjaśniona naprawdę przejrzyście i w sposób przystępny. Mając już wcześniej znaczą styczność z językiem jeśli chodzi o ten wstęp wiedziałam już większość rzeczy tam zawartych, myślę jednak, że każda inna osoba która dopiero rozpoczynałaby przygodę z tym językiem – nie miałaby większych problemów.
W jednym ćwiczeniu dopisano również wymowę słów. Wiem, że na płycie nagrana jest większość z tych słów, myślę jednak, że autorzy mogli iść za ciosem pisząc wymowę przy każdym słowie. Ale to już tylko moje osobiste odczucie, bo zapewne nie każdy potrzebowałby czegoś takiego.
Książka ta zawiera też w sobie ciekawe ćwiczenia, myślę jednak że na większą uwagę zasługują te znajdujące się na płycie, o tych jednak szerzej wypowiem się za chwilę.  
Ciekawym elementem uzupełniającym całość z pewnością są ciekawostki, które możemy napotkać co kilka bądź kilkanaście stron.
Jeśli zaś chodzi o płytę – od razu mogę powiedzieć, że naprawdę przypadła mi do gustu. Jeden komplet zawiera w sobie dwie płyty z nagraniami oraz jedną z programem do zainstalowania. Możemy tam znaleźć słownictwo z danej lekcji napisane cyrylicą, a gdy tylko klikniemy na taki wyraz – słyszymy wymowę oraz nieco niżej pojawia się tłumaczenie. Jak dla mnie jest to rozwiązanie niezwykle dobre. Do tego możemy rozwiązywać ćwiczenia, których mamy dość sporo do wyboru. Mają one formę dyktanda, wybrania odpowiedniego wyrazu oraz wpisywania. Mamy tam też zawarte sprawdziany, memory oraz kilka innych plików, które z pewnością mogą pomóc w nauce języka. Płyty te jak dla mnie są strzałem w dziesiątkę, ponieważ już z samego korzystania z nich możemy nauczyć się bardzo wiele.
W samej książce brakowało mi jedynie… kolorów. Ale to już moje małe przyzwyczajenie, ponieważ lepiej zapamiętuję wszystko, co jest przedstawione w ładny sposób. Cena również mogłaby być odrobinę niższa.
Podsumowując, pomimo wcześniejszych mieszanych wrażeń po przeglądnięciu pierwszej książki, teraz jestem naprawdę zadowolona. Jeśli jeszcze kiedyś będę chciała sięgnąć po jakiś kurs – z pewnością sięgnę po ten.


Ocena: 7/10
***
W końcu mam przyjemność powrócić do Was na dobre, tym razem jednak z recenzją kursu językowego. Jeśli bylibyście chętni - mogłabym również wyrazić opinię na temat posiadanego przeze mnie kursu wydawnictwa Pons - Hiszpański w 1 miesiąc.
Później wstawię też kilka dodatkowych zdjęć kursu z języka rosyjskiego, gdyż teraz nie mam takiej możliwości.
Zapewne większość z Was słyszała już też o likwidacji 'obserwowania', które zostanie zamienione przez profile google+. Mam więc ogromną prośbę - zostawcie mi linki do Waszych kont pod tym postem bądź też na facebooku. Moje znajdziecie w prawym górnym rogu.
Miłego popołudnia!

10 komentarzy:

  1. Bardzo przydatna pozycja :) Uczyłam się tego języka lata temu, ale jak to bywa z językami, dekada i prawie nic nie pamiętam...

    A na G+ już się dodałyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kuszą mnie te wydawnictwa Edgarda, choć przyznam szczerze, mnie najbardziej interesuje francuski... Dużo jest pozytywnych recenzji o tych kursach i chyba w końcu się skuszę, a Ty dodatkowo przekonujesz, że warto :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rosyjskiego uczyłam się 6 lat. Teraz mam rok przerwy, ale od września znowu do niego wracam:)
    Rozgryzanie google+ na razie idzie mi średnio, ale damy radę.
    Dodałam Cię do kręgów.
    A tu ja: https://plus.google.com/u/0/100826973335138013786/posts

    OdpowiedzUsuń
  4. Amelia, dziękuję za link - to naprawdę ułatwia sprawę. I również Cię już dodałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurs mi się podoba! Chciałabym się kiedyś nauczyć rosyjskiego.

    Będzie zabawnie, bo nie mam konta na G+

    OdpowiedzUsuń
  6. Miłej nauki tego szatańskiego języka! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wróciłaś :) Podziwiam Cię, że sama z siebie zaczęłaś się uczyć. Ja jedynie nauczyłam się parę zwrotów od koleżanki. A szkoda, bo bym mogła przeczytać A. Rudą w oryginale.
    Tobie życzę owocnej nauki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uczę się rosyjskiego od września to całkiem przez przypadek i polubiłam ten język. Muszę się rozejrzeć za tą książką, aby wzbogacić swoją wiedzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Może skuszę się na kurs języka hiszpańskiego z tego wydawnictwa ;) Czy polecasz jakieś inne książki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli mam być szczera to najlepiej jest chyba pracować z normalnym podręcznikiem do nauki + do tego nagrania, porządny słownik, słuchanie muzyki itp. Efekty będą równie dobre a niemała sumka jaką trzeba czasem przeznaczyć na tego typu kursy - zostanie w kieszeni ;) Pozdrawiam ;)

      Usuń

Drogi czytelniku - jeśli dotarłeś aż tutaj, będzie mi niezmiernie miło jeśli zostawisz po sobie ślad! Każdy komentarz jest dla mnie na wagę złota, dlatego też z chęcią dowiem się jakie jest Twoje zdanie ;)