sobota, 27 lipca 2013

Pandemonium - Lauren Oliver



Tytuł: Pandemonium
Autor: Lauren Oliver
Liczba stron: 376
Wydawnictwo: Otwarte

Okładka mówi:
Lena żyje w świecie, w którym [miłość] uznano za niebezpieczną chorobę, a ludzie poddawani są zabiegowi, po którym już nigdy nie będą mogli kochać. Tuż przed operacją dziewczyna zakochuje się w Aleksie. Ich wspólna ucieczka kończy się tragicznie... Wśród dymu i płomieni Lena widzi twarz ukochanego po raz ostatni.Zrozpaczona przystępuje do ruchu oporu, by walczyć o wolność i [miłość]. Na jej drodze staje tajemniczy Julian. Czy można pokochać największego wroga?

Moja opinia:
        Lauren Oliver ukończyła filozofię i literaturę na uniwersytecie w Chicago, potem przeprowadziła się do Nowego Jorku. Mieszka na Brooklynie, pisze wszędzie, ciągle i na wszystkim: i na notebooku, i na serwetkach. Poza tym uwielbia gotować, jest uzależniona od kawy i dodaje keczup do wszystkiego, nawet do kanapek z pomidorem.
         Po Pandemonium sięgnęłam dosłownie od razu po skończeniu części poprzedniej, by jak najszybciej zapoznać się z dalszymi losami bohaterów. Po pierwszej części moje wygórowane wymagania nieco opadły – jednak uległam wielkiemu zaskoczeniu.
         W tej części autorka zdecydowanie rozwinęła swój styl. Praktycznie od pierwszych stron wyczuć można sporą różnicę w porównaniu do części pierwszej. Ponad to akcja dynamicznie ruszyła tu do przodu, a tego oczekiwałam praktycznie od początku mojej przygody z Delirium.
„Bo nigdy tak naprawdę nie będziemy w stanie zrozumieć drugiego człowieka. Możemy jedynie próbować, szukając po omacku drogi przez tunele, starając się oświetlić je pochodnią.”
         Charakter Leny dzięki życiu w głuszy z innymi ludźmi ulega diametralnej zmianie. Przestaje być cichą dziewczynką, a zaczyna być twardą kobietą umiejącą walczyć o przetrwanie, nie bojącą się nawet największych przeciwności losu.
         Historia ta zostaje podzielona na wtedy i teraz. Według mnie jest to bardzo ciekawe urozmaicenie, dzięki niemu mamy szansę poznać bliżej nie tylko losy nowej, zmienionej Leny, ale też jej początki w głuszy, chwile zwątpienia i trudy przemieszczania się razem z innymi ludźmi w ciężkich warunkach.
         Jeśli chodzi o samych bohaterów – w zdecydowanej większości pojawiają się tu postacie nowe. Z tych występujących w części pierwszej przewija się jedynie Hana, we wspomnieniach Leny – Aleks. I to by było na tyle.
         Zdecydowanym plusem tej powieści był Julian, może nie tyle przez wzgląd na charakter co chociażby przez jego historię, która do najszczęśliwszych nie należała. Z czasem zapałałam do niego ogromną sympatią, może nawet większą niż do Aleksa. Główna bohaterka pełna jest sprzecznych uczuć, z jednej strony wciąż kocha swego byłego chłopaka, a z drugiej nowopoznany Julian również nie jest jej obojętny. Autorka rozwija ten wątek w naprawdę ciekawy sposób – za co należy jej się wielki plus.
„Miłość. Gdy tylko wpuścisz do swojego serca to słowo, gdy tylko pozwolisz mu zapuścić korzenie, rozprzestrzeni się jak grzyb we wszystkich zakamarkach twojej duszy - a wraz z nim pytania, drżące, pączkujące lęki, które sprawią, że nigdy nie zaznasz spokoju.”
          Całość czyta się bardzo szybko i lekko. Język możemy określić jako zrozumiały, prosty a jednocześnie gęsto usiany cytatami nad którymi możemy się przez chwilę zamyślić. Powieść z pewnością możemy kreślić jako bardzo wciągającą – nawet nie zauważyłam, kiedy z pierwszej strony przeniosłam się na ostatnią.
          Ostatnią rzeczą, która dosłownie wbiła mnie w fotel było zakończenie. Z jednej strony gdzieś w głębi się tego spodziewałam, z drugiej jednak mimo to byłam zaskoczona.
          W porównaniu do części poprzedniej Pandemonium jest o wiele ciekawsze, bogatsze w akcję, ciekawsze zarówno językowo jak i stylistycznie. Od razu widać, że autorka poczyniła spore postępy we własnych zdolnościach twórczych.
          Z czystym sumieniem polecam ją każdemu kto waha się przed rozpoczęciem całej sagi, jeszcze jej nie czytał bądź też zraził się nieco po pierwszej części – ta z pewnością jest o wiele lepsza. Serdecznie polecam i wyczekuję niecierpliwie momentu, w którym sięgnę po tom ostatni.

Ocena:  8/10

15 komentarzy:

  1. Mam tę serię w planach :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnimi czasy wydawnictwo Otwarte wciąż i wciąż zaskakuje mnie książkami, które po prostu MUSZĘ przeczytać! Pandemonium jest jedną z nich!

    OdpowiedzUsuń
  3. Seria coraz bardziej mi się podoba. Muszę w końcu zacząć ją czytać! gdybym jeszcze miała na to czas... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ochotę na całą trylogię, bo wydaje się naprawdę godna przeczytania. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na półce czekają dwa tomy tej trylogii i nie mogę się doczekać, żeby się nimi zająć ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Może kiedyś przeczytam serię, ale nie pilno mi do lektury...

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwsza część wciąż przede mną ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Również mam za sobą dwa tomy i serię bardzo lubię, muszę się w końcu zaopatrzyć w ostatnią część :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam całą trylogię! Autorka stworzyła cudowną historię.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię tę serię, a "Pandemonium" zrobiło na mnie największe wrażenie

    OdpowiedzUsuń
  11. Według mnie również "Pandemonium" przewyższa poprzednią część. Natomiast "Requiem" kładzie na łopatki :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszyscy tak ją zachwalają, ze po prostu muszę przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo mnie nią zaciekawiłaś :) muszę znaleźć czas i przeczytać :)
    OBSERWUJE I LICZĘ NA REWANŻ :) http://linka-kattalinka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo chce przeczytać w końcu tą książkę! ;)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku - jeśli dotarłeś aż tutaj, będzie mi niezmiernie miło jeśli zostawisz po sobie ślad! Każdy komentarz jest dla mnie na wagę złota, dlatego też z chęcią dowiem się jakie jest Twoje zdanie ;)