środa, 8 stycznia 2014

Liebster Blog Award

Już po raz kolejny w swojej blogowej karierze zostałam nominowana do wzięcia udziału w Liebster blog award, za co dziękuję Powerfulleyes . Postaram się jak najlepiej odpowiedzieć na pytania przez nią zadane, które znajdziecie poniżej.

1. Jaki tytuł miała najgrubsza książką przeczytana przez Ciebie?
Nie jestem pewna, wydaje mi się jednak, że najgrubszą przeczytaną przeze mnie książką będzie Harry Potter i Zakon Feniksa.
2. Czy zdarzyło Ci się kupić coś czego w ogóle nie używasz?
No pewnie! Przeróżne kubki, ubrania, zeszyty i... kosmetyki. Bardzo dużo kosmetyków.
3. Ile średnio przeznaczasz czasu na sporządzenie nowego wpisu na bloga?
Wszystko zależy od tego czy postem jest recenzja, czy też coś innego. Recenzje zazwyczaj mam przygotowane wcześniej toteż stworzenie postu zajmuje mi maksymalnie 15 minut, natomiast nieco odmienne tematycznie - nawet do godziny.
4. Jest w Twoim życiu jakaś sławna osoba, którą podziwiasz? Inspirujesz się nią? Kto to taki?
Sławna? Nie, nie ma takiej osoby. 
5. Twoje miejsce, w którym się wyciszasz, skupiasz swoje myśli np kiedy jest Ci źle.
Moja ulubiona góra znajdująca się naprzeciw mojego domu. Poza tym maksymalny poziom wyciszenia udaje mi się osiągnąć na Bieszczadzkich połoninach.
6. Ekranizacja, której książki Twoim zdaniem zdecydowanie równie dobrze odzwierciedla świat przedstawiony w książce?
Nie przychodzi mi na myśl żadna taka, toteż wymienię najbardziej skopaną - Miasto kości. Ten Jace, ta Clary... Tylko Magnus to ratuje!
7. Coś bez czego nie wychodzisz z domu?
Bez telefonu, portfela i biletu miesięcznego. Te trzy rzeczy zawsze muszę mieć przy sobie - inaczej zaczynam się stresować.
8. Kosmetyk, który jeszcze nigdy Cię nie zawiódł?
Krem matujący z perfecty, jako jedyny radzi sobie z moją cerą.
9. Twoje największe osiągnięcie (literackie, kosmetyczne, handmade'owe)
Nie mam jakiegoś specjalnego osiągnięcia w żadnej z tych dziedzin, nie wiem czy prowadzenie bloga i otrzymanie po drodze kilku książek do recenzji się liczy.
10. Imię, które kojarzy Ci się jedynie z miłymi wspomnieniami?
Jedynie z miłymi? Mało kto w życiu może kojarzyć się tylko z pozytywami... No ale niech będzie - Jan. 

Mam nadzieję, że nie zanudziliście się w trakcie czytania moich odpowiedzi. Sama nie zapraszam już nikogo bo chyba dosłownie wszyscy brali w tym udział choć raz, a jeśli nie - zapraszam do udzielenia odpowiedzi na powyższe pytania. Na blogu w najbliższym czasie pojawi się kolejna odsłona recenzji szkolnych (język polski) oraz dwie recenzje. Życzę wszystkim miłego wieczoru! 

4 komentarze:

  1. 9. Liczy się liczy :D
    1. Moja najgrubsza to ta którą aktualnie czytam. Fionavarski Gobelin ma 1300+ stron, a potem oczywiście HP Zakon Feniksa chyba moja ulubiona część Pottera :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście, że dziewiątka się liczy ;)
    A jeśli chodzi o najgrubszą przeczytaną książkę, to u mnie też jest to HP i Zakon Feniksa, zbieg okoliczności ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz sporo niepotrzebnych kubków? Oddaj mi parę, lubię kubki. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też kupuję kosmetyki, a ich nie używam :P

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku - jeśli dotarłeś aż tutaj, będzie mi niezmiernie miło jeśli zostawisz po sobie ślad! Każdy komentarz jest dla mnie na wagę złota, dlatego też z chęcią dowiem się jakie jest Twoje zdanie ;)