sobota, 3 maja 2014

Podsumowanie kwietnia




             Kwiecień przeminął mi pod znakiem zbliżającej się matury - paradoksalnie jednak był to jeden z lepszych miesięcy w ostatnim czasie pod względem blogowym. Zaczęłam również podejrzewać się o syndrom studenta, gdyż nagle nawet sprzątanie całego domu stało się zajęciem lepszym od nauki.
             Ruszyłam nieco do przodu ze swoimi wcześniejszymi planami względem bloga, dodałam małą nowość  (mianowicie dział filmowy), a po maturze planuję kolejne.



Moje skromne statystyki kwietniowe to zaledwie 6 przeczytanych książek. Na blogu natomiast pojawiło się 5 postów.
-Błękitna nadzieja - S.C. Ransom
-Sto dni po ślubie - Emily Giffin 
-Podarunek śmierci - Bree Despain
-Córka dymu i kości - Laini Taylor
-Filmowo: Dary Anioła- Miasto Kości


             Przy okazji chciałam również pochwalić się książką wygraną u Emy - jeszcze raz dziękuję za miłą odskocznię od maturalnych stresów, pierwszy raz od bardzo dawna wzięłam w czymś udział i już szczęście się do mnie uśmiechnęło. Za lekturę zabiorę się pewnie dopiero po nadrobieniu pierwszy części, a do tej pory poczeka sobie na mojej pięknej półce w nowym pokoju.
            Mam również nadzieję, że matura pójdzie mi zadowalająco! Trzymajcie kciuki, ja również będę trzymać za wszystkich zdających! ;)
            Przepraszam również za jakość zdjęcia. W ramach ciekawostki powiem, że w tle można dojrzeć ekran mojego przestarzałego komputera. Poza tym muszę pochwalić się pięknymi zeszytami zakupionymi w... Biedronce! Na widok ciekawych okładek porwałam ich od razu kilka. Najlepsza według mnie - It is hard to be me ;) Sometimes it's so hard!

7 komentarzy:

  1. Widzę każdy kto lubi czytać ma mniej niewyjaśnioną słabość do zeszytów przeróżnej maści :D ja czasami chodzę do hurtowni papierniczej by popatrzeć czy czasem na stoiskach nie ma jakiegoś skromnie 300 kartkowego zeszytu :D kiedyś mi się trafił za 14 zł :D maturaaaa kiedy to było :)
    pamiętaj! z obcego nie ważne czy używasz gramatyki (chociaż dobrze by było) ważne żeby Cię ludzi zrozumieli. I dużo mówi. Co Ci ślina na język przyniesie. Ja pamiętam opisywałam obrazek. Mówiłam, że widzę stragany z różnymi rzeczami. Że ludzie kupują rzeczy itd, a okazało się, że to warzywniaki są :D a maturka zdana na 75% :D także bez spiny. A przed matematyką poszłam spać... każdy się dziwił no ale co ja poradze :D i 46% :D byle do przodu xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia na maturze! :) Ale fajne zeszyty, bardzo, bardzo mi się podobają! ;3

    OdpowiedzUsuń
  3. Też widziałam te zeszyty w Biedronce, aczkolwiek mi najbardziej podobała się z napisem " Perfect boys only exist in books" Nie kupiłam bo szkoda mi było pieniędzy na zeszyt, który miał fajną okładkę ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był taki?! O kurczę, szkoda, że w mojej Biedronce niestety nie było, na pewno bym kupiła ;) Oj, mi też by było szkoda własnych pieniędzy, ale tym razem mama sprawiła mi przedmaturalny prezent na pocieszenie ;)

      Usuń
  4. świetne wyniki, ja przeczytałam 5 książek bez nauki do żadnych egzaminów. natomiast na blogu nie wiem skąd wzięło się w kwietniu aż 14 postów, zobaczyłam, potarłam ręce z zadowolenia że będą dobre wyniki, a tu smuteczek :c
    co do Zagrożonych, to oczywiście życzę miłej lektury! :)
    a do Biedronki może się nawet przejdę?
    powodzenia na maturach!

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia na maturach, mam nadzieję, że będzie dobrze. Dzięki Wam maturzystom, my pierwszaki, siedzimy sobie spokojnie w domach, jak tu Was nie kochać. :D
    Moim zdaniem książkowe wyniki bardzo dobre :) Film MK średnio mi się spodobał, a serię książek uwielbiam. :)
    Gratuluję nagrody, cudowne zeszyty, może i ja się udam do biedronki ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cóż, matura dopiero przede mną, ale zauważyłam, że zawsze przed ważnymi testami dużo się czyta. I nadrabia seriale. I filmy. I sprząta się całe mieszkanie. :P
    Lecę do Biedronki po zeszyt. Chcę taki. Co z tego,że pada - ja chcę takli zeszyt. Już. :3

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku - jeśli dotarłeś aż tutaj, będzie mi niezmiernie miło jeśli zostawisz po sobie ślad! Każdy komentarz jest dla mnie na wagę złota, dlatego też z chęcią dowiem się jakie jest Twoje zdanie ;)