niedziela, 10 sierpnia 2014

Rosyjski superkurs



              W to słoneczne niedzielne popołudnie przybywam do was z recenzją "Rosyjski superkurs" wydawnictwa lingo. Sama dość długo poszukiwałam odpowiedniej książki do nauki tego właśnie języka, gdyż mimo pozornie dużego wyboru pozycji dostępnych na rynku - ciężko jest znaleźć coś naprawdę dobrego. Zwabiona sporą promocją i naprawdę ładnym wydaniem pokusiłam się na wyżej widoczną książeczkę stwierdzając, że będzie ona ciekawym uzupełnieniem do całej reszty moich źródeł wiedzy. W gruncie rzeczy przed kupnem nawet nie przejrzałam jej zbyt dokładnie sprawdzając jedynie, czy ma w sobie sporo ćwiczeń. I tak wróciłam do domu bogatsza o kolejną książkę, a biedniejsza o kilkanaście złotych. (W normalnej ofercie kosztuje chyba około 30zł)

           Pragnąc jak najlepiej zobrazować wam ten właśnie kurs - zrobiłam trochę zdjęć, z góry jednak przepraszam za wątpliwą jakość i mój palec widoczny na zdjęciach. Plusem na pewno jest bardzo estetyczne wydanie, całość wygląda naprawdę dobrze, dzięki czemu korzystanie z superkursu może być czystą przyjemnością.
          Wygląd jednak nie jest najważniejszy, przejdźmy zatem do moich przemyśleń na temat treści zawartych w środku. Po przerobieniu pierwszego działu w ramach małej powtórki pomyślałam sobie - kurczę, czy ja już gdzieś tego nie widziałam? Stwierdziłam jednak, że pewnie jest to najzwyczajniej w świecie mylne wrażenie, gdyż nie miałam tej pozycji wcześniej w swoich rękach. Po kilku kolejnych działach natomiast byłam już pewna skąd to małe uczucie deja vu. Część superkursu podzielona na lekcje jest dość okrojonym streszczeniem tych samych lekcji, które znaleźć można w części pierwszej nowyje wstrieczi. Przewijają się pojedyncze nowe słówka, z grubsza mamy jednak to samo, tyle że w uboższej wersji.
             Kolejnym elementem kursu są rozmówki, które naprawdę mi się spodobały. Przykładową stronę można obejrzeć po prawej. Według mnie są one ciekawym uzupełnieniem, zostały wypełnione przeróżnymi zwrotami czy też pojedynczymi słowami. Sama z braku czasu nie przerobiłam jeszcze zbyt wiele stron rozmówek, zasługują one jednak na plus.
             Jeśli chodzi o płytę - nie przypadła mi ona do gustu i szczerze mówiąc, o wiele bardziej wolałam korzystać z płyt od wydawnictwa Edgar. Moja przygoda z językiem rosyjskim zaczęła się już prawie dwa lata temu, toteż nie umiem stwierdzić jak ten kurs sprawdziłby się u osób początkujących, myślę jednak, że jest on ciekawym urozmaiceniem nauki i dobrą opcją dla tych, którzy szukają coraz to nowych źródeł wiedzy. Będzie on faktycznie dobrym rozwiązaniem dla całkiem początkujących i mniej wymagających, ja natomiast czułam pewien niedosyt pod względem ilości ćwiczeń gramatycznych i zapewne będę szukać czegoś innego. Sama wolę jednak bardziej tradycyjną formę nauki - z normalną książką oraz nauczycielem/korepetytorem.



8 komentarzy:

  1. Ja jakoś nie lubię tego języka. Uczyłam się go w podstawówce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam te same odczucia odnośnie języka niemieckiego :)

      Usuń
  2. Rosyjskiego nigdy się nie uczyłam, nie mam też w planach. Ale jeśli znajdę coś podobnego z niemieckiego, pewnie spróbuję. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uczyłam się niemieckiego długie lata, acz chwilowo jestem nim przesycona. Kto wie, może kiedyś wznowię naukę ;)

      Usuń
  3. Ja się uczyłam przez dwa lata tego języka na studiach i pamiętam, że początkowo nieco mnie śmieszył... :) Ale później, gdy się przyzwyczaiłam do wymowy nie było wcale tak ciężko. Za to sama chciałabym się nauczyć hiszpańskiego, ale jednak pierwszeństwo ma angielski (muszę go podszkolić)
    i niestety na razie hiszpańskiego nie poznam :(

    Zapraszam do mnie na konkurs: pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim wielkim marzeniem niegdyś również był hiszpański, obecnie niestety nie mam już wystarczająco czasu by zacząć się go uczyć ;)

      Usuń

    2. Zapraszam na mojego bloga do zgłaszania się do mojego wyzwania autorskiego!
      http://pasion-libros.blogspot.com/2014/08/wyzwanie-autorskie-czytamy-ebooki.html

      Usuń
  4. Nie znam i nie chce znać, bo jeszcze zacznę rozumieć Putina :]

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku - jeśli dotarłeś aż tutaj, będzie mi niezmiernie miło jeśli zostawisz po sobie ślad! Każdy komentarz jest dla mnie na wagę złota, dlatego też z chęcią dowiem się jakie jest Twoje zdanie ;)