poniedziałek, 20 czerwca 2016

10 książek, które chciałabym przeczytać w wakacje


Wakacje to ten szczególny czas w roku, kiedy wszyscy studenci i uczniowie mają chwilę wytchnienia od nauki. Z tej okazji postanowiłam stworzyć po raz pierwszy w historii bloga post, w którym podzielę się z wami moimi planami czytelniczymi na najbliższe trzy miesiące. Niektóre z tych książek już mam, inne z kolei dopiero chciałabym kupić. Czy uda mi się to zrealizować? Cóż, wszystko okaże się pod koniec września, gdyż właśnie wtedy opublikuję skromne podsumowanie.






1. Saga Millennium - Stieg Larsson. 
Na pierwszy ogień wybrałam prawdziwy klasyk gatunku. Już od bardzo dawna przymierzam się do pierwszego tomu i mam nadzieję, że całość przypadnie mi do gustu. Posiadam wszystkie trzy tomiszcza - dostałam je na urodziny od swojego wspaniałego faceta. 

2. Heaven. Miasto elfów - Christoph Marzi. 
O tej książce wiem stosunkowo niewiele, jednak bardzo chciałabym przeczytać ją w najbliższym czasie. 

3. Dekameron
Jedna z najobszerniejszych książek jakie miałam okazję widzieć. Niezwykle podoba mi się to wydanie, dodatkowo od liceum obiecuję sobie, że w końcu pochłonę całość od deski do deski. Kto wie, może w tym roku nadejdzie właśnie TEN moment?

4. Cztery pory roku - Stephen King
Tę książkę miałam nawet okazję rozpocząć kilka lat temu, jednak ostatecznie nie doszłam nawet do połowy. King jest dla mnie swego rodzaju klasykiem gatunku, dlatego też chciałabym w końcu przełamać się i przeczytać w całości chociaż jedną jego powieść. Warto?







5. Eleanor Catton - Wszystko, co lśni
W mojej małej liście królują ogromne tomiszcza. Tutaj wiele chyba nie trzeba opowiadać, gdyż pewnie większość kojarzy tę książkę bądź też samą autorkę. Sama słyszałam o niej tyle dobrego, że już nie mogę się doczekać aż dopadnę ją w swoje ręce!

6. Król kruków - Maggie Stiefvater
W powieściach tej autorki zaczytywałam się będąc w gimnazjum, a od tego momentu minęło więcej lat niż bym chciała. Obecnie przymierzam się do kolejnego spotkania z jej twórczością i mimowolnie robię sobie nadzieje na przyjemną lekturę, lecz czy taka naprawdę będzie? W ramach ciekawostki wspomnę, że wprost uwielbiam okładki tej serii. Czyż nie są piękne?

7. Wielki Gatsby
Kolejny swego rodzaju klasyk, którego niestety jeszcze nie miałam okazji przeczytać. Nie jest to powieść długa więc zapewne pochłonę ją w jeden dzień, dodatkowo wiążę z nią naprawdę wielkie nadzieje.

8. Portret Doriana Graya
Tutaj sytuacja ma się podobnie, jak w przypadku książki wyżej. Z portretem nie wiążę przesadnie wygórowanych nadziei, uważam jednak, że jest to książka którą należy przeczytać mimo wszystko.

***
Oto moja skromna lista - czytaliście już coś z niej? Coś szczególnie polecacie, bądź też odradzacie? Bardzo chętnie poznam również Wasze propozycje na idealną wakacyjną lekturę! Dodatkowo będę bardzo wdzięczna jeśli oddacie głos w ankiecie znajdującej się w prawym górnym rogu strony.

32 komentarze:

  1. JA teraz mam hopla na punkcie Zanim się pojawiłeś i Kiedy odszedłeś - tego drugiego jeszcze nie czytałam, ale planuję... ale pierwsze to CUD MIÓD! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pierwsze już czytałam, z kolei Kiedy odszedłeś mam dopiero przed sobą ;) Kto wie, może dopadnę ją niedługo!

      Usuń
  2. Ambitnie lektury przed Tobą :) Żadnej z nich nie czytałam, jednak większość z nich mam w planach. Ciągnie mnie zwłaszcza do "Wielkiego Gatsby'ego" oraz "Portretu Doriana Greya" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stwierdziłam, że nadszedł czas najwyższy by sięgnąć po coś ambitniejszego :D

      Usuń
  3. 6 i 8 też bym chciała przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawi mnie wszystko co lśni ;)
    Larssona też mam w planach, ale kiedy - tego nie wiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nic nie czytałam. Podoba mi się okładka ,,Króla Kruków".
    Miłego czytania!
    www.biblioteczkapati.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie mam jakichś większych planów na wakacje. Stawiam na spontaniczność i własny kaprys. Na co przyjdzie mi ochota, zapewne po to będę sięgać :> Natomiast Król kruków leży od dość długiego czasu na mojej półce i mam nadzieję, że i na niego wkrótce przyjdzie czas :>
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie podobnie, kupiłam tę książkę w lutym a do dziś jestem chyba na dwudziestej stronie ;)

      Usuń
  7. Mam nadzieję, że uda Ci się przeczytać nie tylko te książki, ale i o wiele więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością tak będzie ;) Ale w szczególności chciałabym skupić się na tych - o ile oczywiście uda mi się je pożyczyć/kupić :P

      Usuń
  8. Nic kompletnie stąd nie czytałam, ale mam w planach trylogię Larssona. Sama już mam taki post przygotowany i mam nadzieję, że zrealizuję wszystkie swoje plany. Tobie też tego życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię takie posty, więc będę wypatrywać Twojego :D

      Usuń
  9. Nie ma tu książek, które bym czytała i nie interesuję mnie za bardzo, ale mam nadzieję, że uda ci się je wszystkie przeczytać, kochana ;) Powodzenia :D

    Pozdrawiam cię z całego serduszka i zapraszam do mnie na 'Totalne Must Reading na wakacje 2016'
    Tusia z bloga tusiaksiazkiinietylko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chcę zabrzmieć jak stara przemądrzała baba, ale w Twoim wieku też za bardzo nie interesowałam się podobnymi pozycjami :D Obecnie z kolei odczuwam potrzebę nadrobienia klasyki i sięgania przynajmniej od czasu do czasu po coś ambitniejszego ;) Stąd właśnie takie wybory.
      Oczywiście wpadnę przeczytać Twój post ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  10. Skoro jeszcze nie czytałaś, to nie dziwię się pierwszemu miejscu, to taka podstawa podstaw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dlatego bardzo chciałabym w te wakacje uporać się ze wszystkimi tomami :D

      Usuń
  11. "Heaven" właśnie czytam i jest jak na razie wspaniała :) Kilka z Twoich książek już przeczytałam, a niektóre od dawna znajdują się na mojej liście.
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że mi również się spodoba! Widziałam ostatnio bardzo negatywną recenzję i teraz trochę się obawiam :P

      Usuń
  12. Właśnie otrzymałam Heaven więc ciekawi mnie, czy warta zachodu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeśli chodzi o Millennium, to jestem po dwóch pierwszych tomach, ale za trzeci jakoś nie mogę zabrać :/ W każdym bądź razie dwie pierwsze części były świetne - Lisabeth to niesamowita bohaterka :)
    "Portret Doriana Graya" oraz "Wielki Gatsby" bardzo kuszą i z pewnością kiedyś po nie sięgnę, bo w końcu to klasyka i przydałoby się znać :)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Millenium jest cudowne, a Lisbeth to moja mistrzyni, uwielbiam ją! "Wielki Gatsby" - świetny, a "Portret..." z chęcią sama bym przeczytała. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Polecam Millenium i Cztery Pory Roku - mój ulubiony zbiór opowiadań Kinga, Portret Doriana Graya też warto przeczytać. Mam nadzieję, że napiszesz recenzję Wszytkiego, co lśni, bo czytałam już Próbę tej autorki i jestem ciekawa jej innych książek. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z całej listy czytałam tylko książki Stiega Larssona i bardzo mi się spodobała trylogia. S. Kinga czytałam "Zieloną milę" - książka naprawdę świetna i "Lśnienie" - tu już nie byłam tak zachwycona, ale ja nie lubię horrorów. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam wielką chęć na "Portret Doriana Greya", który obowiązkowo muszę przeczytać. Szkoda jedynie, że obecnie wydają go w dość brzydkich okładkach. Ta filmowa to wybór idealny, jednak chyba już jej nie produkują...
    Pozdrawiam,
    Isabelle West

    OdpowiedzUsuń
  18. Yayyyy też mam "Wszystko co lśni" w planach, a nawet już na półce <3

    http://ksiegoteka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę! Ja chwilowo jestem spłukana, ale na pewno ją kupię jak tylko finanse pozwolą ;)

      Usuń
  19. Wszystko co lśni to niezła cegiełka idealna na lato, ja w tym roku chce dokończyć serie Delirium i Dotyk Julii :D

    Fluff

    OdpowiedzUsuń
  20. Do "Millennium" zabieram się od dawna, tak samo jak za "Portret Doriana..." i wciąż leżą nietknięte. "Miasto elfów" mam na półce więc w te wakacje na pewno przeczytam, coś Kinga z pewnością też, uwielbiam jego twórczość, a na półce am kilka jeszcze nieczytanych książek autora.

    Powodzenia w realizowaniu planów:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Akurat nie miałam okazji przeczytać niczego z Twojej wakacyjnej listy, więc nie mogę się za bardzo wypowiedzieć...

    Ale o "Millennium" słyszałam prawie same pozytywne opinie, więc myślę, że lektura powinna być udana.

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
  22. Czytałam pierwszą część sagi Millenium i zdecydowanie muszę sięgnąć po kolejne, ale jeszcze nie wiem, kiedy mi się to uda. Nie robiłam żadnych konkretnych planów czytelniczych na wakacje, więc wszystko wyjdzie spontanicznie :D

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku - jeśli dotarłeś aż tutaj, będzie mi niezmiernie miło jeśli zostawisz po sobie ślad! Każdy komentarz jest dla mnie na wagę złota, dlatego też z chęcią dowiem się jakie jest Twoje zdanie ;)