sobota, 18 czerwca 2016

To ty jesteś Bobbym Fischerem - Christer Mjåset


Tytuł: To ty jesteś Bobbym Fischerem
Autor: Christer Mjåset
Liczba stron: 246
Wydawnictwo: Smak słowa

Okładka:
Pogrzeb Kristoffera, przyjaciela Håkona z dzieciństwa, jest okazją do spotkania się po latach czterech dawnych kolegów. Tak razem, jak i indywidualnie, muszą zmierzyć się z bolesnymi wydarzeniami, które rozegrały się latem dawno temu. Ich przyjaciółka Agnes zniknęła bez śladu, a jednocześnie doszło do innych przerażających zdarzeń. Dlaczego narrator, Håkon, nosi w sobie poczucie winy? Opowieść w mistrzowski sposób obnaża nieprzyjemne uwarunkowania psychologiczne w zdawałoby się zwyczajnym środowisku dorastania w małym norweskim mieście. Dzięki sugestywnym przejściom między współczesnym pogrzebem a wydarzeniami z czasów młodości bohaterów, czytelnik stopniowo poznaje brutalną prawdę. Powieść ekscytuje do ostatniej kropki.

Moja opinia:
Przeszłość jest tematem często poruszanym w literaturze, zwłaszcza kiedy rzuca tak mroczny cień na teraźniejszość jak w To ty jesteś Bobbym Fischerem. Cała historia zaczyna się w momencie, gdy Hakon po dwudziestu pięciu latach powraca w rodzinne strony na pogrzeb przyjaciela i żałuje tej decyzji praktycznie od samego początku. Lillehammer  jest dla niego przede wszystkim źródłem negatywnych wspomnień.

Wymarz sobie życie, żyj swoim marzeniem.


Całą historię poznajmy stopniowo i po kawałku zgłębiamy się we wspomnienia dzieciństwa głównego bohatera. Nie ma tu wartkiej akcji, czy niespodziewanych zwrotów akcji - akcja ma tu swój stały, jednostajny i stosunkowo powolny rytm. Mimo wszystko czytelnik nie ma okazji do nudy, gdyż powieść ta jest niezwykle bogata w ciekawie skonstruowane opisy. Niezwykle intryguje również tajemnicza historia skrywana przez Hakona przez lata, dzięki czemu z niecierpliwością wypatrujemy jej finału, śledząc powoli poszczególne wspomnienia bohatera.

Człowiek zawsze trzyma się błędów, które popełnił.

Całość czytało mi się niezwykle przyjemnie i satysfakcjonująco, a lektura skończyła się jakby zbyt szybko. Jest to powieść o dość niepozornym gabarycie, co dodatkowo sprzyja naprawdę szybkiemu czytaniu. Chwilami przypominała mi inny skandynawski kryminał, mianowicie Ślepy trop - jeśli podobała się wam ta książka i lubicie podobne klimaty, powieść Christera Mjaseta również powinna trafić w wasze gusta.

Chwilami ciężko było mi się wczuć w tę historię, gdyż odczuwałam pewien brak prawdziwych emocji. Lekko odczuć można pewien chłód i powierzchowność. Mimo wszystko lektura ta uprzyjemniła mi czas, choć jednocześnie naprawdę ciężko mi jest oddać moje przemyślenia na jej temat. Niby mi się podobała i była stosunkowo ciekawa, z drugiej jednak strony zabrakło mi tu pewnego pazura, czegoś co wyróżniłoby ją na tle setek innych wyśmienitych kryminałów.

Człowiek sam wybiera życie, które wiedzie.

Jeśli będziecie mieli tę pozycję pod ręką - nie wahajcie się. Będzie naprawdę fajnym wyborem i z pewnością uprzyjemni wam wolny czas, a na jej plus z pewnością podziała fakt, że nie jest zbyt obszerna. Raczej nie zmieni waszego życia i nie potrząśnie światem, ale z pewnością dostarczy rozrywki. 

10 komentarzy:

  1. Jeśli kiedyś faktycznie znajdzie się pod moją ręką to może dam jej szansę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie jak najbardziej polecam, dla mnie to taki kryminalny odpowiednik niezobowiązującej lektury ;)

      Usuń
  2. Nigdy nie słyszałam o tej pozycji, ale skoro polecasz to myślę, że kiedyś po nią sięgnę.
    Bardzo podobała mi się twoja recenzja kochana ;) Pisz tak dalej :)

    Pozdrawiam cię z całego serduszka i zapraszam do mnie na recenzję 'Wybranych' :)
    Tusia z bloga tusiaksiazkiinietylko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Może faktycznie warto po nią sięgnąć? Dobry kryminał zawsze jest pożądany :D
    Historia wydaje się być ciekawa i intrygująca.
    Pozdrawiam gorąco,
    Isabelle West
    Z książkami przy kawie

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam i podobała mi się. Rzeczywiście czasami czuć taki chłód, ale osobiście odbieram ją bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz słyszę o tej książce, ale poszukam jej w bibliotece - może akurat będzie - bo przyznam szczerze, że bardzo chętnie bym ją przeczytała ;)
    Buziaki, Lunatyczka

    OdpowiedzUsuń
  6. Trochę mam obaw przed wspomnianą powierzchownością, ale gatunkowo i fabularnie jestem bardzo zainteresowana. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta niespieszna akcja to jedyne, co mogłoby mnie ewentualnie zniechęcić, ale dam tej książce szansę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie najważniejszym aspektem książki są EMOCJE, jak ich nie ma to nie potrafię się zachwycić lekturą. Nie jestem do końca przekonana tym tytułem, ale może kiedyś przypadkiem się skuszę :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi interesująco, dałbym się skusić, szczególne że kryminały lubię

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku - jeśli dotarłeś aż tutaj, będzie mi niezmiernie miło jeśli zostawisz po sobie ślad! Każdy komentarz jest dla mnie na wagę złota, dlatego też z chęcią dowiem się jakie jest Twoje zdanie ;)